Ostatnie miesiące w naszej szkolnej świetlicy minęły pod znakiem zabawy, zacieśniania koleżeńskich więzi oraz rozwijania swoich talentów.
W salach powstawały maski, koszyczki wielkanocne i miniaturowe domki z pudełek. Dzieci kolorowały i wycinały, czym wzmacniały swoją małą motorykę. Inni kręcili hula hop i skakali na skakankach po szkolnych korytarzach. Na klasowych dywanach rosły miasta i wieże z klocków - niekiedy budowane zgodnie przez całe klasy, co uczyło dzieci pracy w grupach. Wśród gier królował Wirus pozostawiając w tyle Uno i szachy.
Pogoda, choć kapryśna, pozwoliła na częste zabawy w szkolnym parku i na placu zabaw, gdzie dzieci tworzyły bazy pod drzewami i bawiły się w rekina. Twierdze z piasku miały fosy i zwodzone mosty z patyczków, a niekiedy nawet mieszkańców w postaci żuczków. Pomiędzy drzewami na stretchowych taśmach dzieci malowały farbami tworząc parkową galerię.
Ostatnio odbył się świetlicowy konkurs wiedzy „Państwa i miasta”. Dzieci uzupełniały tabelki na kartach dostosowanych do swojego wieku i poziomu wiedzy. Uczyły się rywalizacji i współpracy. A po wszystkim otrzymały dopasowane do tematyki konkursu upominki.
Zbliżają się wakacje. Świetlicowy gwar opuści szkolne mury, a zabawy przeniosą się na przydomowe podwórka. Lecz we wrześniu wszyscy znów spotkamy się opowiadając sobie o wakacyjnych przygodach.





















